Obserwatorzy

Zasubskrybuj :)

Eveline, Glycol Therapy 5%, Kuracja przeciw niedoskonałościom

 Każdej z nas zdarzają się niespodzianki na skórze twarzy, zwłaszcza w dobie wszechobecnych maseczek. Szukając remedium na ten problem, natrafiłam na serum z kwasem glikolowym firmy Eveline. Kosmetyk ten stosuję regularnie od niemal 4 miesięcy, zatem nadszedł czas na jego recenzję. 

Kilka słów od producenta:

Formuła kuracji została oparta na bazie aż 10% kompleksu z niacydamidem (witamina B3) oraz 1% kompleksu cynkowego z myślą o maksymalnej skuteczności i delikatności dla skóry skłonnej do zmian trądzikowych. Witamina B3 polecana jest do pielęgnacji cery podczas terapii przeciwtrądzikowej. Minimalizuje pory, redukuje niedoskonałości, wzmacnia barierę lipidową skóry, dzięki czemu poprawia odporność naskórka na powstawanie nowych wyprysków. Kompleks cynkowy wspomaga łagodzenie objawów trądziku oraz redukuje nadmierne wydzielanie sebum. Kwas glikolowym przyśpiesza odnowę komórkową, stymuluje fibroblasty, dzięki czemu poprawia elastyczność i ujędrnia. 

Efekty:  cera odzyskuje gładkość, komfort i jednolity koloryt, niedoskonałości są zredukowane, a zaczerwienienia zniwelowane. Naskórek pozostaje nawilżony, elastyczny, a objawy trądziku są mniej widoczne

Kilka słów ode mnie:

Typ mojej skóry określiłabym jako...dziwny 😅 Z jednej strony ma tendencję do przesuszania, z drugiej strony potrafi wykazywać cechy cery tłustej, skłonnej do zanieczyszczania. W zależności od dnia cyklu miesięcznego wygląda albo fenomenalnie, albo wybitnie źle (przetłuszcza się, pojawia się na niej sporo niedoskonałości). Z tego też względu, moja pielęgnacja musi odpowiadać na dane potrzeby skóry: nawilżanie, oczyszczanie, regenerowanie. 

W okresie, kiedy przypominam nastolatkę, a nie stateczną 30-tkę sięgam częściej po recenzowane dzisiaj serum. Początkowo, aplikowałam je raz na tydzień, obecnie nawet 3 razy w tygodniu. Większą częstotliwością stosowania nie podkręci się efektu jego działania, a jedynie przesuszy skórę. Producent po odczekaniu odpowiedniego czasu (5-10 min) zaleca nałożenie kremu pielęgnacyjnego. Osobiście polecam te treściwsze, o działaniu silnie regenerującym. 

Działanie serum jest naprawdę zaskakujące. Zgodnie z obietnicami producenta, faktura skóry i  koloryt są wyrównane. Sceptycznie podchodziłam do informacji dotyczącej zwężenia porów, dopóki nie zobaczyłam ich na zdjęciu, w dość niekorzystnym (zazwyczaj) powiększeniu. Odnośnie samego działania niwelującego niedoskonałości, muszę przyznać, że zmiany trądzikowe są bardzo ładnie wyciszane. 

Z czystym sumieniem mogę je Wam polecić :)


*stosując serum z kwasami pamiętaj o filtrach przeciwsłonecznych i unikaj ekspozycji na słońce 

Dostępność: 

- Hebe (aktualnie najtaniej: 19,80 zł/ 33 zł)

- Eveline (22,50 zł/ 33 zł)

- Allegro (od 17,50 zł do 42 zł) wiele z Was korzysta z opcji Smart!, więc dodaję i to źródło :)

- porównywarka Ceneo (od 14,90 zł do 33 zł)

Co sądzicie o kwasach w pielęgnacji? Stosujecie?


Pozdrawiam, 

Kasia

Komentarze

  1. Miałam go i bardzo miło wspominam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W swoich zapasach mam jeszcze wersję z witaminą C i jestem go niezwykle ciekawa po tym gagatku 🙃

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)