Obserwatorzy

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Dermedic, Sunbrella, Krem ochronny dla cery tłustej i mieszanej.

Nie pamiętam już, kiedy ostatni raz lato było tak upalne. W ciągu ostatniego miesiąca tylko dwukrotnie pogoda "zepsuła się", co z całą pewnością cieszy plażowiczów. Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o produkcie, który zabezpieczał moją skórę przed promieniami słonecznymi podczas tzw. plażingu ;)

Po przygodzie z filtrem Pharmaceris, który nie doczekał się recenzji, bo nie zachwycił mnie niczym szczególnym, postawiłam na produkt kierowany cerze tłustej i mieszanej. Przeglądając uginające się pod ciężarem produktów do ochrony przeciwsłonecznej półki, zauważyłam niepozorne opakowanie, na którym widniał napis: "Piłka plażowa gratis". Przyznam szczerze, że te trzy słowa były główną przyczyną dla której kupiłam ten, a nie inny produkt. No dobra, cena też była zachęcająca (ok. 15 zł). 


W drodze do domu zaczęłam dokładniej 'studiować' opakowanie kremu, na którym widniały 'bajki' o produkcie idealnym. 


Wówczas te obietnice wydawały mi się pustymi i 'na wyrost' (jak to zazwyczaj jest z opisami producentów), jednak dzisiaj z czystym sumieniem muszę przyznać, że lepszego filtru nie miałam. Po zastosowaniu kremu nie świecimy się jak przysłowiowe psie klejnoty (lub bombki- co kto woli), makijaż utrzymuje się baardzo przyzwoicie (na plażę oczywiście wybierałam się bez make-up'u) i co najważniejsze: nie doszukamy się nowych 'ziomków' na twarzy (którzy często pojawiali się przy Pharmacerisie). 

Jeśli chodzi o właściwości typowo ochronne, to muszę przyznać, że przy 35 stopniowych upałach i ekspozycji słonecznej (takiej z premedytacją i bez) nie spiekłam sobie skóry, a co lepsze moja cera nabrała delikatnego, złocistego odcienia. 

Producent za 15 zł oferuje 50 g, bardzo dobrego produktu w miękkiej, zamykanej tubce. 


I jeszcze zoom na konsystencję kremu, która jest bardzo treściwa. Wystarczy niewielka ilość, by pokryć twarz, szyję i dekolt. 


Skład dla dociekliwych ;)


Jaki jest Wasz ulubiony krem z filtrem?

Pozdrawiam,
Kasia

10 komentarzy :

  1. Najbardziej lubię Vichy Capital Soleil :) Filtrów dermedic jeszcze nie miałam okazji używać ale może kiedyś się na nie skuszę, właśnie skończył mi się taki do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad Vichy nawet chwilę się zastanawiałam ;) Jednak brak promocji mnie trochę odstraszył :P

      Usuń
  2. w tym roku padło u mnie na filtr z Aven i spisuje się rewelacyjnie, ale jak wykończę go to zaopatrzę się w ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat Avene nie było w aptece, w której robię zakupy :)

      Usuń
  3. Haha, ja też lubię gratisy, jak chyba każdy! :D Sama bym się skusiła :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy i najwazniejsze dobry :) ja akurat uzywam lancaster ale to tylko przez nadwrazliwosc na slonce... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam wiele dobrego o lancasterze, jednak na chwilę obecną jest poza moim budżetem...

      Usuń
  5. filtr spisuje się świetnie :) bardzo szybko się wchłania, pięknie pachnie i jest wydajny.;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)