Obserwatorzy

wtorek, 26 sierpnia 2014

Sephora, tusz do rzęs Atomic Volume

W poście z ostatnio zużytymi produktami znalazła się maskara Oriflame, która na początku zachwyciła mnie, a później zaczynała rozczarowywać. Z tego też powodu postanowiłam sięgnąć po produkt droższy i jakościowo 'lepszy' (miałam go jakieś 2 lata temu).

W specyficznym opakowaniu znajduje się 6 ml tuszu w 'ultra' czarnym kolorze. 


Szczoteczka maskary jest praktycznie identyczna jak w "fioletowej" maskarze Miss Sporty. Posiada jeden rząd dłuższych ząbków- tzw. 'grzebyczek' (na zdjęciu rząd od góry). 


Jeśli chodzi o same właściwości produktu, to odnoszę wrażenie, że kiedyś była zdecydowanie lepsza. Nie sklejała  rzęs i przede wszystkim nie osypywała się tak, jak obecnie. Po około 4 godzinach okolica pod oczami jest sina - tusz krusząc się tworzy czarną mgiełkę. Nadmienię, że używam tuszu od prawie 2 miesięcy, a tusz zachowuje się jakby miał co najmniej 5-6 miesięcy. 

Rzęsy przed nałożeniem tuszu.




Efekt na zdjęciach po nałożeniu jednej warstwy.



Podsumowując, nie polecam tego produktu. Uważam, że nie jest on wart swojej ceny (59 zł), ponieważ  ma się nijak do wydajności, czy właściwości tuszu. Swój egzemplarz 'pomęczę' jeszcze maksymalnie pół miesiąca, później sięgnę po inny produkt (mam na oku tusz z Avonu).

Jaki tusz jest Waszym ulubionym, a jakiego unikacie 'jak ognia'? 

Pozdrawiam,
Kasia

16 komentarzy :

  1. Nigdy nie miałam i na pewno nie kupię ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach jeszcze znośnie... Trzeba w tuszowanie włożyć sporo wysiłku, żeby osiągnąć takie efekt...

      Usuń
  3. rzeczywiscie efekt taki sobie a szkoda ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedynie kolor a ładny - głęboki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, choć część nazwy jest adekwatna do cechy produktu :P

      Usuń
  5. Nawet za 5 zł nie chciałabym mieć takiego efektu na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusze za 5 zł spisują się zdecydowanie lepiej :P Trafiłam na totalnego bubla :/

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jak żaden inny tusz, który miałam...

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)