Obserwatorzy

niedziela, 21 czerwca 2015

Avon, Clearskin Professional, Oczyszczające płatki tonizujące

Nie ukrywam, że uwielbiam toniki, które dogłębnie oczyszczają skórę z zanieczyszczeń, a nawet powodują jej delikatne złuszczanie. Kosmetykiem idealnym jest płyn złuszczający z Clinique, jednak jego cena (pomimo świetnej wydajności produktu) jest w moim odczuciu odrobinę za wysoka. Dlatego też, ciągle poszukuję jego zamiennika. Tym razem skusiłam się na płatki tonizujące firmy Avon.


W szarym, plastikowym opakowaniu znajduje się 45 płatków (cena: od 16 zł do 22 zł) porządnie nasączonych tonikiem. Słoiczek jest szczelny - nie zauważyłam, aby waciki z biegiem czasu stawały się suchsze. Dodatkową zaletą jest zabezpieczenie, przed pierwszym użyciem należy zerwać aluminiową folię. Jej szczątki widoczne są na poniższym zdjęciu.


Płatki stosuję od połowy maja. Na początku regularnie, po pewnym czasie musiałam nieco ograniczyć ich używanie. Dlaczego? O tym za chwilę. 


Skład:
Aqua, Alcohol denat., Glycolic Acid, Propylene Glycol, Dimethicone, Glicerin, Thiodipropionic Acid, Polysorbate 20, Benzophenone-4, Ammonium Hydroxide, Benzophenone-9, PEG-40 Hydrogenated Castrol Oil, PPG-26- But26eth-26, Capryloyl Glycine, Disodium EDTA, Hexylene Glycol, Sarcosine, Cinnamomun Zeylacinum Extract, Parfum, Retinyl Palmitate, Biosaccharide Gum-1, Triticum Vulgare Germ Extract, ButyleneGlycol, Tocopherol, Carbomer, Palmitoyl Oligopeptide, Palmitoyl Tetrapeptide.

Jak już wspomniałam płatki używałam regularnie od połowy maja tylko i wyłącznie podczas wieczornego oczyszczania twarzy. Po pierwszym tygodniu stosowania zauważyłam, że skóra jest zdecydowanie jaśniejsza, czystsza i gładsza. Poziom nawilżenia, pomimo tak agresywnego składu, nie uległ zmianie. Wszystko wskazywało na to, że znalazłam idealny zamiennik płynu Clinique. Problemy zaczęły  się po 3 tygodniu stosowania. Oczyszczenie, wygładzenie i rozjaśnienie skóry pozostało, dodatkowo pojawiło się jej przesuszenie i uwrażliwienie. Postanowiłam ograniczyć stosowanie płatków do co 3 wieczora. Efekt utrzymał się (oczywiście ten pozytywny), a dyskomfort znikł.
Pomimo wybitnych właściwości drażniąco-wysuszających kosmetyku jestem z niego zadowolona na tyle, by co jakiś czas do niego wrócić. Płatki sprawdzą się u osób z cerą tłustą i mieszaną ze skłonnością do  powstawania wyprysków i wągrów, należy jednak zachować umiar w ich stosowaniu. Osoby z cerą wrażliwą powinny odpuścić sobie tak agresywny kosmetyk. 

Miałyście okazję stosować te płatki? Jak sprawdziły się u Was?

Pozdrawiam,
Kasia


14 komentarzy :

  1. Ciekawy kosmetyk, ale raczej nie dla mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda skóra jest inna i ma inne potrzeby :)

      Usuń
  2. Nie skuszę się, choć forma ciekawa, ale na drugim miejscu alkohol w dodatku denat to już nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam wszystkie kosmetyki z tej serii oprócz właśnie tych płatków i chyba niebawem się na nie skuszę :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam gdzieś w zapasach krem z tej serii :)

      Usuń
  4. Nigdy tego typu płatków nie używałam, jakoś mnie nie kusiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie szukałaś takiego kosmetyku :) Ja owszem i dlatego wpadły mi w oko :)

      Usuń
  5. Ta seria z Avonu zawsze mnie podrażniała, nawet gdy miałam jeszcze skórę mieszaną :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatki mają tendencję do podrażniania...

      Usuń
  6. Przez tą cenę raczej bym się nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam ich,ale wiele razy o nich myślałam,więc Twoja opinia spadła mi z nieba :) mam tłustą/mieszaną cerę więc dla mnie powinny być dobre,popatrzę w katalogi za najlepszą promocją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja jest pomocna :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)