Obserwatorzy

niedziela, 23 października 2016

Na dnie morza... Sally Hansen, Xtreme Wear, Pacific Blue

Wspominałam Wam jakiś czas temu, że kupiłam zestaw 12 holograficznych brokatów z aliexpress. Odłożyłam te kolory, które już użyłam na jedną kupkę, na drugą jeszcze nieużywane. 

Z tej drugiej gromadki wyróżniały się najbardziej błękitne drobiny, które idealnie pasują do lakieru Sally Hansen, Xtreme Wrar, Pacific Blue. 


Piękna, chabrowa emalia z mnóstwem mikroskopijnej wielkości drobinek! Paznokcie bez stempli pokryłam dwiema warstwami, które bardzo szybko wyschły. Konsystencja jest lekko żelkowa. Na uwagę zasługuje również zapach produktu - jest niezwykle... śmierdzący ;)


Paznokcie kciuka, palca wskazującego i środkowego przyozdobiłam brokatem i stemplami. Sposób aplikacji jest identyczny, jak w przypadku czarnych, holograficznych piórek (klik), dlatego nie nagrywałam nowego filmu. Zapraszam zainteresowanych do 'starego' (klik).


Wzór pochodzi z płytki, którą kupiłam na aliexpress (o matko!). Niedługo rusza seria płytkowa (tak, w końcu) więc i o niej napiszę więcej :)



Co sądzicie o niebieskościach na paznokciach? Podoba się Wam muszelkowe zdobienie?

Pozdrawiam,
Kasia

18 komentarzy :

  1. Cudowne zdobienie. Kochana masz śliczną płytkę paznokcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdobienie rewelacyjne! Ten niebieski kolor jest śliczny i bardzo oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kolor bardzo lubię, jednak częściej gości na paznokciach u stóp niż dłoni :)

      Usuń
  3. Ten biały wzorek wygląda jak mała firaneczka :) Boski niebieski kolor - mój ulubiony :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj, faktycznie, jak serwetka. Na blaszce ewidentnie widać trzy muszle :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)