Obserwatorzy

piątek, 18 listopada 2016

Orly, Petit Four i kwiatowe zdobienie z płytki B.Loves Plates a'la kamelia Chanel

Dzisiejsze zdobienie miało pierwotnie inną nazwę roboczą, która nie jest tak wyszukana jak obecna. 

Pierwsze skojarzenie to oczywiście garsonka babci :) Kolorystyka się zgadza, wzór również - nawet ostemplowanie wszystkich paznokci sugeruje deseń ze  wspomnianej części garderoby :D


Koleżanka, która czuje się jak ryba w wodzie w świecie mody, uświadomiła mnie, że wykorzystany przeze mnie wzór przypomina kamelię marki Chanel. Coś w tym jest ;) Oczywiście długo nie upierałam się przy swojej nazwie. Wiadomo - "kwiatki Chanel" brzmi lepiej niż "deseń z garsonki" :)


Głównym, ostemplowanym bohaterem zdobienia jest przepiękny neutralny róż z fioletową domieszką marki Orly (Petit Four). Kolor jest uniwersalny i bardzo elegancki. 


Stemple wykonałam bordowym lakierem firmy Sally Hansen w kolorze Flirt. Kolor to ciemna śliwka z mnóstwem odbijających światło drobinek. 


Przeprosiłam się z aparatem, pogmerałam w ustawieniach (jeszcze bardziej niż zwykle) i zrobiłam sporo zdjęć, które mogę Wam pokazać :) 






Co sądzicie o całkowicie ostemplowanych paznokciach? Która nazwa zdobienia spodobała się Wam bardziej? 

Pozdrawiam,
Kasia

11 komentarzy :

  1. Jak ładnie stempluje ten SH. Baza cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeny, jestem absolutną fanką Twoich paznokci! Manicure jest śliczny, bardzo w moim goście, a te lakiery sama bym chętnie przygarnęła... :) I fakt, to wygląda jak kamelia Chanel :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne mani :) Bazowy lakier jest przepiękny ;) Ja w ogóle nie mam skojarzeń z garsonką :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne paznokcie ❤️‍

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudowny ten jaśniutki kolorek! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kwiatuszki :) Ładne połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)