Obserwatorzy

wtorek, 7 kwietnia 2015

Dermedic, Normacne Preventi, Serum na rozszerzone pory, cera mieszana i tłusta ze skłonnością do trądziku

Rozszerzone pory to zmora większości posiadaczek cery tłustej i mieszanej. Sama borykam się z tym problemem od dłuższego czasu i nie spotkałam się jeszcze z kosmetykiem, który pomógłby mi zniwelować w 100 % ten mankament. Straciłam wiarę w preparaty drogeryjne, dlatego postanowiłam sięgnąć po dermokosmetyk.


Farmaceutka poleciła mi serum z firmy Dermedic, które ma rzekomo rozszerzone pory zniwelować, bo:


... i jeszcze


Czytając obietnice producenta stwierdziłam, że lepsza redukcja o 62 % rozszerzonych porów niż żadna i nie zastanawiając się nazbyt długo kupiłam ów specyfik, bo cena była przyjazna dla portfela (mniej niż 30 zł za 30 ml).

A, jeszcze zbliżenie na skład ;)


Produkt znajduje się w szklanej buteleczce ze zmatowionego szkła. Za aplikator służy pipetka, która pozwala na kontrolowane nabieranie serum. Konsystencja również ułatwia jej pracę, ponieważ specyfik ma konsystencję lekką, żelową/żelkowatą/kisielowatą* (*niepotrzebne skreslić). 



Przejdźmy jednak do meritum sprawy, czyli działania... lub raczej jego braku. Serum nie daje ciała na całej linii, jednak w kluczowej sprawie - niwelowaniu rozszerzonych porów - nie radzi sobie kompletnie. Moje odrobinę za głębokie i rozszerzone pory ani drgnęły. Kompletnie. Zupełnie. Mogę napisać, że perfidnie śmieją się ze mnie, gdy nakładam (naiwnie) ten produkt. Nadmienię, że preparat nakładam od 2 miesięcy codziennie rano (oraz od ponad 2 tygodni na noc) pod krem i zdążyłam zużyć połowę opakowania.
Zmniejszenie wydzielania sebum jest niemal niezauważalne, natomiast poprawa kolorytu cery znacząca. Skóra faktycznie nabiera młodzieńczego blasku

Czy polecam? Jako serum redukujące rozszerzone pory - nie, jako produkt wyrównujący koloryt cery - tak. Sama jednak do niego nie wrócę.

Znacie ten produkt? Co jest Waszym największym problemem skórnym i jak sobie z nim radzicie? 

Pozdrawiam,
Kasia

13 komentarzy :

  1. Mi rozszerzone pory zniwelowało serum z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bielenda piszesz, hmm... poczytam, poszperam ;)

      Usuń
  2. wiel dobrego czytam ostatnio o tej firmie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też spotkałam się raczej z pozytywnymi opiniami :)

      Usuń
  3. jeszcze tej serii nie miałam, ale z pewnością po nią sięgnę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta seria nie jest dla mnie , bo jestem właścicielką bardzo suchej skóry , ale seria hydrain 3 hialuro jest genialna i najlepsza dla mojej skóry

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Dermedic mam tylko styczność z kremem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę :)

    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię kosmetyki tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  8. 62% zmniejszone pory? gdybym zobaczyła taki opis sama na pewno bym po ten produkt sięgnęła, ponieważ również "kratery" na twarzy są moją zmorą ...szkoda, że nie podołał temu zadaniu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tej firmy bardziej kusi mnie serum nawilżające :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam akurat tego problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może z czasem się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)