Obserwatorzy

środa, 27 lipca 2016

Czerwone kwiaty

Po czwartkowym zalaniu łazienki musiałam skrócić paznokcie. Porządkując dysk przenośny znalazłam zdobienie na jeszcze nieskróconej płytce, którego Wam nie pokazywałam. 



Głównym bohaterem zdobienia jest lakier firmy Essence w pięknym, niezwykle eleganckim kolorze. Do you speak love (14), bo o nim mowa, to ciemna czerwień wpadająca w bordo. Kryje po dwóch, cienkich warstwach i świetnie radzi sobie z odbijaniem wzorków z płytek, co widać poniżej.


Na zdjęciach kolor wydaje się być bardziej malinowo-różowy niż bordowy - musicie mi uwierzyć na słowo, że w rzeczywistości jest ciemniejszy.


Na  akcentowanych paznokciach gości wzór z płytki JQ 46, który pokolorowałam dwoma lakierami: tintem z Essence (bubblegum) i neonowym Quizem.


Żelkowy lakier z Essence to produkt, który mnie rozczarował. Wypada blado na tle swoich braci z serii The Gel. Wiedziałam, że napis "the jelly" nie widnieje na nakrętce bez przyczyny, jednak efektu pt. "nic" się nie spodziewałam. Zresztą zobaczcie same...


Biel z Avonu ma jedynie delikatnie przełamaną barwę... Spróbuję nieco przyciemnić tint - zobaczymy co z tego wyjdzie.


Cena: 6,99 zł
Pojemność:  6 ml
Seria: The Gel
Kolor: 14 do you speak love
Krycie: do pełnego krycia potrzebne są dwie cienkie warstwy
Trwałość: 3 dni na paznokciach w stanie idealnym 
Inne:  standardowy, szeroki pędzelek, dobry czas wysychania, dobrze odbija wzory z płytek

Do końca tygodnia jestem poza Gdańskiem - dlatego jest mnie mniej tu i na Waszych blogach.
Pozdrawiam,
Kasia

27 komentarzy :

  1. Ładnie wygląda to mani ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne zdobienie :) ale masz chyba literówkę w tytule ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz poprawiłam ;-) dziękuje za zwrócenie uwagi ;-)

      Usuń
  3. Piękny mani :) Czerwony lakier bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardziej bordo niż czerwień ;-)

      Usuń
  4. Przyjemne dla oka zdobienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdobienie jest jednym z moich ulubionych!
    Czerwony żelowy Essence wygląda na tint...

    OdpowiedzUsuń
  6. To zdobienie jest jednym z moich ulubionych!
    Czerwony żelowy Essence wygląda na tint...

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczne połączenie, wszystko do siebie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne te kwiatuszki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudeńka! Ja mam tą płytkę, ale jakoś ten wzór robiłam tylko 1 raz, bo musi być spora płytka żeby było widać, że to jest kwiat :d

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)