Obserwatorzy

piątek, 28 czerwca 2013

Zapachy na upalne dni: Mgiełki

Od jakiegoś czasu pogoda dosłownie nas rozpieszcza. Jest słonecznie, a niebo bezchmurne. W takie dni należy pamiętać o dobrej ochronie skóry oraz o wybieraniu produktów o lżejszych zapachach. 

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam, po jakie mgiełki sięgam najczęściej w tym gorącym okresie :) Oto moi trzej faworyci:
Soczysty Arbuz- jak nazwa wskazuje, jest to typowy zapach arbuza. Bez żadnych zbędnych nut psujących ten wodny, soczysty i świeży aromat.
Kwiat Wiśni- kupiony pod wpływem impulsu, jaki wywołała próbka zapachu Masaki Matsushima "Snowing Rose". Na wodę pana M chwilowo brakuje mi środków, więc muszę zadowolić się mgiełką, która  trochę mi ją przypomina :)
Granat i Mango- najsłodsza i najbardziej intensywna wersja. Dobra na późne popołudnie, w ciągu upalnego dnia może być zbyt dusząca. Niemniej jednak chętnie jej używam :) Zapach (wg mnie) dominuje słodkie mango.

Jakie są Wasze ulubione mgiełki?
Pozdrawiam,
Aaparatka


4 komentarze :

  1. Mgiełki z Avonu też bardzo lubię :)
    Używam obecnie Morela i Masło Shea i jest dość słodka :). Kwiat Wiśni też mi się podoba, ale i tak wyczekuję na mgiełkę Wanilia <3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waniliowa mgiełka jest dla mnie aż za słodka :)

      Usuń
  2. Nie lobię mgiełek z naturalsa, są dla mnie za słodkie wolę te perfumowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz możliwość to powąchaj arbuzowej :) Jest zupełnie inna niż wszystkie z serii natural's.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)