Obserwatorzy

niedziela, 13 kwietnia 2014

NOTD: Oriflame, Pure Color, Floral Nail Polish- Soft Pink, czyli mocny róż na paznokciach

Na blogu pojawiły się NOTD z neutralnymi barwami w roli głównej (klik, klik), dlatego postanowiłam 'odpocząć' od tego koloru. A jaki odcień będzie lepszy niż intensywny róż? ;) Wybór padl na lakier od Oriflame z serii Floral w kolorze Soft Pink.


W mało poręcznej, beczułkowatej buteleczce zamknięte jest 8 ml emalii w intensywnie różowym kolorze.


Rzadko zdarza się, żeby kolor lakieru był bardziej intensywny na paznokciu niż w buteleczce. W przypadku tej emalii tak jednak jest!


Gdyby nie mały pędzelek aplikacja byłaby czystą przyjemnością, ponieważ lakier kryje w 100 % po pierwszej umiarkowanej grubości warstwie, a zasycha praktycznie chwilę po nałożeniu.


Zdjęcie najlepiej oddające barwę lakieru

Podsumowanie
Cena: w promocji około 4,90 zł; c. regularna 12,90 zł
Pojemność: 8 ml
Kolor: Soft Pink
Krycie: jedna warstwa (umiarkowanej grubości) kryje w 100 %
Trwałość: tradycyjna- do 3 dni, następnie wykazuje zdolności do odkruszania
Inne: cienki pędzelek; lakier wysycha w ekspresowym tempie; bezdrobinkowy; głęboki kolor


Kupujecie lakiery do paznokci z firm katalogowych? Jaki jest Waszym ulubionym?

Pozdrawiam,
Kasia

20 komentarzy :

  1. Ale piękny kolor, idealny na wiosnę :P
    Zapraszam do siebie na babkę wielkanocną http://wenus-lifestyle.pl/2014/04/babka-wielkanocna/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem proszę, nie umieszczaj linków w komentarzu. Zaglądam do każdego komentatora ;)

      Usuń
  2. Do Ori nie mam niestety dostępu (a może stety bo portfel byłby jeszcze bardziej pusty D ) ale z Avonu kupuję-najbardziej lubię czernie i klasyczne czerwienie,choć w moim koszu z lakierami są prawie wszystkie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, widziałam ten kosz ;) Ja akurat z Avonu nie mam żadnego lakieru, pewnie niebawem się to zmieni, bo ma wejść nowa seria... ale będę się opierać tak długo, jak sił starczy ;)

      Usuń
  3. kupiłam dawno temu cała kwiatową kolekcję i jakoś szybko zgluciały mi te lakiery :/ ale kolory faktycznie bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, żartujesz... Wielka szkoda, będę musiała go częściej używać ;)

      Usuń
  4. Przepiękny kolor, bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również, a w buteleczce taki niepozorny się wydawał ;)

      Usuń
  5. miałam wpisać, ze nie mój kolor, bo taki pstrokaty, ale na pazurkach ładnie wygląda :)

    pozdrawiam,Cholera Naczelna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na paznokciach wygląda znacznie lepiej niż w buteleczce ;)

      Usuń
  6. Bardzo fajna buteleczka i kolor. Za cenę regularną raczej bym nie kupiła, ale w promocji... :D.
    Ja kupuję lakiery w sklepach stacjonarnych. Kilka mam z Marizy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie ta buteleczka trochę denerwuje :P Jest nieporęczna :P Za cenę regularną też nie kupiłabym, w cenie promocyjnej nawet długo się nie zastanawiałam nad kupnem ;) Z Marizy mam tylko jeden lakier ;)

      Usuń
  7. intensywny róż? Dla mnie właśnie delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kontraście z moją jasną skórą (która kiedy nie jest odpowiednio nawilżona jest jeszcze bledsza) lakier ma kolor intensywnego różu ;)

      Wszystko zależy od punktu widzenia ;)

      Usuń
  8. fajny kolorek, mam podobny z Essense ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno już nie miałam lakieru z Essence.... Szczerze, to nawet nie wiem jakie teraz mają kolory w ofercie :P

      Usuń
  9. ładny kolor. mam wiele lakierów a Avonu. Z Ori mam tylko jeden jakiś, który po kilku godzinach złazi z pazurków ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie mam żadnego z Avonu ;) Lakier z Ori wytrzymał na moich paznokciach trochę dłużej niż kilka godzin, może miałaś felerny egzemplarz?

      Usuń
  10. Ładny kolor, ja miałam Bright Pink, ale niestety zraził mnie to reszty, bo schodził mi płatami, jak guma ;) Fajnie, że Tobie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, nastraszyłyście mnie mierną jakością lakierów z Ori... Jak na razie sprawuje się porządnie (odpukać ;))

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)