Obserwatorzy

niedziela, 12 stycznia 2014

Pielęgnacja cery: miejscowe problemy skórne

Jako posiadaczka cery mieszanej/tłustej skłonnej do zapychania i wyprysków, jestem zaopatrzona w cały arsenał preparatów do walki z pryszczami. Nie stosuję ich na całą twarz, jedynie punktowo w miejscu występowania problemu. W codziennej pielęgnacji cery staram się unikać kosmetyków przeznaczonych do cer trądzikowych, bo w moim mniemaniu napędzają one błędne koło 'wypryskowe'. Kiedy stosowałam takie kosmetyki trądzik, który na początku był małym problemem urósł do ogromnego. Dlatego od końca września porzuciłam pielęgnację typową dla cer problematycznych na rzecz pielęgnacji 'własnej', dostosowanej do aktualnych potrzeb mojej skóry. 
Dzisiaj opiszę preparaty, które stosuję kiedy na mojej twarzy pojawiają się różne problemy: ropny wyprysk, podskórna nieboląca grudka, podskórna boląca grudka, tzw. "kaszka" i wiele, wiele innych. Zdaję sobie sprawę z tego, że ilość przedstawionych kosmetyków/maści może wydać się niektórym nadmierną, jednak ja wypracowałam już taki, a nie inny system walki z trądzikiem.

No to zaczynamy! :)

Od lewej: pasta ichtiolowa, pasta Lassara, krem z siarką i kwasem salicylowym


1.Olejek eteryczny z drzewka herbacianego
W okresach kiedy mój organizm jest szczególnie wyczerpany na mojej twarzy "częściej i gęściej" goszczą wypryski. Stosuję wtedy olejek, który dodaję do kremu na noc (jedna kropla na większą niż zazwyczaj porcję kremu). Zapach takiej mikstury nie należy do najpiękniejszych, jednak zauważalne jest wysuszenie pryszczy następnego ranka.
Stosuję: w wysypach pryszczy
Jak: kropla do porcji kremu
Działanie: wysuszające, antybakteryjne

2. Clinique, Anti-blemish solutions, żel do stosowania miejscowego
Produkt polecała na swoim kanale Katosu i to pod wpływem jej opinii kupiłam ten produkt. Nie należy on do najtańszych, cudów również nie działa. To znaczy działa, ale nie na tyle żeby ponownie wydać na niego około 80 zł (na plus mega wydajność- 1,5 roku używania, a została połowa produktu). Do rzeczy, stosuję go na bolące grudki pod makijaż. Po nałożeniu kremu nawilżającego na miejsce problematyczne nanoszę niewielką ilość żelu, pozwalam mu zaschnąć, a następnie przystępuję do makijażu/kamuflażu ;) Wspomagam w ten sposób nocną walkę z pryszczem.
Stosuję: na pryszcze, pod makijaż
Jak: cienka warstwa na krem
Działanie: średnio wysuszające

3. Linoderm Acne, Specjalistyczny krem do stosowania punktowego
Krem ma niewielką pojemność, która jest adekwatna do jego ceny (15 ml/ok.15 zł). Ma przyjemny, w miarę naturalny skład. Krem posiada właściwości wysuszające, choć jego konsystencja i postać na to nie wskazują. W kryzysowych sytuacjach, kiedy zdecyduję się na bardziej drastyczną ingerencję w pryszcza, ten preparat ratuje mnie z opresji. Kiedy na wyprysku nie chce 'trzymać się' korektor, stosuję ten krem. Cielisty kolor kremu nie rzuca się tak mocno w oczy, jak czerwona 'dioda' na twarzy.
Stosuję: na trudne do zakamuflowania makijażem wypryski
Jak: po nałożeniu makijażu w miejscu, które nie jest zakamuflowane (po uprzednim oczyszczeniu tego miejsca)
Działanie: wspomaga leczenie, delikatnie wysusza, antybakteryjne

4. Asa, Acnefan, Krem do pielęgnacji cery trądzikowej
Nie zaryzykowałabym użycia tego produktu na całą twarz z dwóch powodów. Po pierwsze, preparat posiada silne właściwości wysuszające, naprawdę silne. Po drugie, zapach tego kremu jest gorszy niż olejku z drzewka herbacianego. Niemniej jednak jest doskonały do wysuszania różnego rodzaju pryszczy i grudek. Nie musimy się obawiać, że wytrzemy nałożony specyfik w poduszkę. Po około 15 minutach od aplikacji zastyga, bywają dni kiedy mam problem ze zmyciem go z twarzy ;)
Stosuję: na grudki i wypryski
Jak: punktowo na wyprysk grubszą warstwą; cienką warstwą na grudki
Działanie: Silnie wysuszające, antybakteryjne

5. Krem recepturowy, Siarka z kwasem salicylowym
Mazidło przepisywane przez dermatologa. Stosuję naprzemiennie z Acnefanem do wysuszania grudek. Pomimo tłustej konsystencji silnie wysusza, osoby o cerze wrażliwej muszą na niego uważać, bo potrafi skórę "poparzyć" (budzimy się z czerwonymi plackami), ale wyrównać jej strukturę. 
Stosuję: na "kaszkę"
Jak: cienką warstwą na miejsce występowania problemu
Działanie: silnie wysuszające, ostrożnie z pierwszym użyciem

6. Sudocrem, krem barierowo-ochronny
Dni, w których przesadzę z wysuszaniem, są dniami trudnymi zwłaszcza, gdy problem skórny nadal doskwiera. Sięgam wtedy najczęściej po Sudocrem. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, a wielokrotnie pomógł.
Stosuję: na przesuszone, problematyczne miejsca
Jak: cienką warstwę na problem
Działanie: regenerująco-wysuszające

7. Acne-derm, Krem z kwasem azelainowym
Często zdarza się tak, że po bolesnych pryszczach zostają nam nieestetyczne przebarwienia. Gdy miejsce po wyprysku jest już prawie zagojone smaruję je Acne-dermem. Plamki stają się jaśniejsze, zdecydowanie szybciej wchłaniają się.
Stosuję: na prawie wyleczone miejsca po wyprysku
Jak: na noc, cienka warstwa
Działanie: wybielające, antybakteryjne na niektóre szczepy bakteryjne

8. Benzacne, Lek na trądzik 10%
Stosuję go sporadycznie i po okładach z szałwii. Wyrównuje powierzchnię skóry,  podsusza pryszcze.
Stosuję: po okładach z szałwii
Jak: cienką warstwę, na noc
Działanie: wysuszające

9. Pasta Lassara, Pasta cynkowa z kwasem salicylowym
Zastosowanie produktu identyczne jak w przypadku Acnefanu, z tą tylko różnicą, że działanie jest słabsze. Na plus brak zapachu.
Stosuję: na  wypryski
Jak: punktowo na wyprysk grubszą warstwą; 
Działanie:  wysuszające, antybakteryjne

10. Pasta recepturowa, Pasta ichtiolowa
Ostatni już produkt z serii :) Jest bardzo przydatna, kiedy naszym problemem jest podskórna, boląca, ropna grudka. Pasta podsusza ją i 'wyciąga' ropę na powierzchnię. Bardzo przydatna w okresie kobiecych dni, szybko podsusza problemy.
Stosuję: na podskórne, bolące ropne grudki
Jak: grubsza warstwa, nie zastyga na twarzy
Działanie: wysuszające


Mam nadzieję, że post okaże się przydatny :)
Pozdrawiam,
Kasia

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :)