Obserwatorzy

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Wyprzedaż w Naturze

W czwartek, po lekturze aktualnej gazetki Natury, postanowiłam wybrać się do drogerii. Na obecnej wyprzedaży można upolować kilka fajnych kosmetyków i zapłacić za nie parę groszy. 


I tak, za 2 żele pod prysznic firmy Radox zapłaciłam 6 zł (bez 2 groszy), a za 2 antyperspiranty Lady Speed Stick 10,99 zł (oferta 2 za 1). Ograniczyłam się tylko do tych rzeczy, ponieważ staram się zmniejszyć liczbę kosmetyków do niezbędnego minimum ( choć podejrzewam, że będzie to droga przez męki, o ile znam siebie :P). W samej Naturze widziałam sporo dodatkowych promocji (uzależnionych od zaopatrzenia sklepu) na kolorówkę, m.in. błyszczyki, cienie, szminki i lakiery z Catrice, całkiem sporo przecen w szafie Bell i Kobo. O zestawach świątecznych już nie wspomnę (-40%). 


Jak wyglądają Wasze wyprzedażowe zakupy? Przeważają w nich kosmetyki czy ubrania?

Pozdrawiam,
Kasia

2 komentarze :

  1. też skusiłam się na 2 sztyfty Lady Speed Stick - znałaś je wcześniej? bo ja do tej pory używałam kulek z Avonu, ale jakoś przestały mnie zadowalać, więc postanowiłam wymienić je na lepszy model ;) mam nadzieję, że gorzej nie będzie ;)
    wąchałam też te żele i już miałam brać, bo cena niezwykle zachęcająca, ale przypomniałam sobie o zapasie tego typu produktów w domu, więc odpuściłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wychodzę z założenia, że preparatów pod prysznic nigdy dość ;) Sztyfty miałam kiedyś, byłam z nich zadowolona :) Kulki z Avonu zniszczyły mi kilka koszulek, tzn. pojawiły się przebarwienia lub 'stwardnienia' materiału.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)